Joanna Stryjczyk

  • Jestem psychoterapeutką pracującą w podejściu psychodynamicznym. Pomagam dorosłym i młodzieży z kłopotami w codziennym życiu, w rodzinie, szkole, pracy, w sytuacjach kryzysowych albo w trudnościach w relacjach z ludźmi. Gdy ktoś zauważa u siebie lęki, obniżony nastrój, niepokój, pogorszenie funkcjonowania, razem z nim staram się zrozumieć przyczynę tego stanu i znaleźć rozwiązanie. Również jeśli ktoś doświadcza ciągłego stresu albo skutków traumatycznego zdarzenia, pomagam w poradzeniu sobie z tą sytuacją, odnalezieniu spokoju i przestrzeni na własny rozwój.
  • Staż kliniczny odbyłam w oddziale dziennym szpitala tworkowskiego w latach 2005-2007. Później jako wolontariuszka prowadziłam grupy wsparcia i konsultacje w organizacjach pozarządowych (Lambda, La Strada). Następnie pracowałam w placówkach NFZ (Szpital Nowowiejski, Mokotowskie Centrum Zdrowia Psychicznego), samorządowych (Poradnia Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie) i ośrodkach prywatnych: zarówno dużych (Psychomedic, LuxMed), jak i tych kameralnych. Byłam zastępczynią kierownika Centrum Pomocy Psychologicznej Uniwersytetu Warszawskiego. Uczyłam studentów uczelni AHE i SAN diagnozy psychologicznej, psychologii zdrowia, kierunków psychoterapii i kompetencji w pomaganiu.
  • W roku 2008 ukończyłam psychologię w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, a w roku 2010 – pełne szkolenie z psychoterapii psychodynamicznej w Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie. Uczestniczyłam w kursach i szkoleniach z zakresu ISTDP – intensywnej terapii psychodynamicznej. Jestem tłumaczką książki ważnego przedstawiciela tego nurtu, Jona Fredericksona – pod tytułem Myślenie kliniczne w psychoterapii. Mam też doktorat nauk humanistycznych w dziedzinie literaturoznawstwa (Instytut Kultury Polskiej UW)

  • Zakres wiekowy pacjentów, których przyjmuję to 14-60 lat.

  • Ważne jest dla mnie precyzyjne określenie źródeł problemu oraz nawiązanie autentycznej partnerskiej relacji opartej na zaufaniu. Pracuję w nowoczesnym ujęciu podejścia psychodynamicznego, gdzie kluczem jest rozpoznanie utrwalonych schematów blokujących autentyczne przeżywanie i ekspresję. Psychoterapeuta nie trzyma się sztywno swoich interpretacji i hipotez, lecz monitoruje aktualny stan osoby, z którą rozmawia, i dobiera interwencje ukierunkowane na zmniejszenie lęku, złagodzenie mechanizmów obronnych i wydobywanie prawdy emocjonalnej. Prowadzi to do lepszego kontaktu z własną psychiką, zwiększenia pewności siebie i akceptacji oraz znacznej poprawy elastyczności w wyborze zachowań i reakcji.

  • Prywatnie jestem mamą dwudziestolatka, lubię zwiedzać południe Europy i chodzić po górach.