Kiedy odejście staje się formą ochrony – o rezygnowaniu z relacji i miejsc, które nam nie służą
między lojalnością a dbaniem o siebie
Sposób, w jaki funkcjonujemy w relacjach i codziennych rolach, ma istotne znaczenie dla naszego dobrostanu psychicznego. W sprzyjających warunkach może stanowić źródło bezpieczeństwa, stabilności i rozwoju. Zdarza się jednak, że długotrwałe funkcjonowanie w określonym środowisku prowadzi do narastającego napięcia, poczucia niesprawiedliwości oraz stopniowego pogorszenia zdrowia psychicznego. Mówimy wtedy, że środowisko zamiast wspierać – obciąża. Z czasem takie obciążenie przestaje być jedynie reakcją na pojedyncze trudne sytuacje, a staje się codziennym sposobem funkcjonowania. Organizm pozostaje w ciągłej mobilizacji, co sprzyja wyczerpaniu zasobów psychicznych, obniżeniu nastroju, nasileniu objawów lękowych czy somatycznych.W praktyce klinicznej coraz częściej obserwuje się osoby, które zgłaszają objawy przeciążenia nie wynikające z samego charakteru pracy, lecz z warunków, w jakich jest ona wykonywana. Ograniczone wsparcie, niejasne zasady, nadmierne obciążenie czy kwestionowanie kompetencji – wszystko to może prowadzić do stanu chronicznego stresu, również u osób wcześniej dobrze funkcjonujących.
Jak traci się zapał
Stres w pracy nie zawsze wygląda tak samo. Czym innym jest krótkie napięcie w intensywnym okresie, a czym innym długotrwały stres, który bierze się z chaosu, braku jasnych zasad, niesprawiedliwego traktowania czy stałego przeciążenia.
Najbardziej obciąża nie sam wysiłek, ale poczucie, że nie ma się wpływu na to, co się dzieje. Gdy decyzje zapadają ponad głową pracownika, a odpowiedzialność i konsekwencje spadają na niego, napięcie zaczyna się kumulować. Z czasem może to prowadzić do pogorszenia nastroju, nasilonego lęku, problemów ze snem, trudności z koncentracją i stopniowej utraty wiary we własną skuteczność¹.
Niesprawiedliwość i brak wsparcia
Poczucie niesprawiedliwości w miejscu pracy jest jednym z silniejszych predyktorów wypalenia zawodowego². Dotyczy to sytuacji, w których obowiązki są rozdzielane nierównomiernie, oczekiwania nie są jasno komunikowane, a wysiłek pracownika nie znajduje odzwierciedlenia w informacji zwrotnej lub warunkach zatrudnienia. Brak wsparcia ze strony przełożonych lub zespołu dodatkowo nasila negatywne skutki stresu. W takich warunkach relacja zawodowa przestaje pełnić funkcję regulującą, a zaczyna działać destabilizująco. Pracownik może doświadczać narastającego napięcia, poczucia osamotnienia oraz trudności w wyznaczaniu granic. Warto też zwrócić uwagę na sytuacje, w których pracownikowi obiecywana jest perspektywa kariery, by skłonić go do większego zaangażowania, a następnie obietnice te nie są dotrzymywane. Gdy wysiłek i lojalność nie tylko nie spotykają się z uznaniem, ale z czasem pojawia się gorsze traktowanie lub obojętność, prowadzi to do narastającego poczucia niesprawiedliwości, utraty zaufania do organizacji, a także do stopniowego osłabienia motywacji, zaangażowania oraz poczucia sensu wykonywanej pracy. Jak zauważa Christina Maslach, długotrwałe doświadczenie niesprawiedliwości, braku uznania i naruszonego zaufania w miejscu pracy podkopuje poczucie bezpieczeństwa oraz sens podejmowanego wysiłku. W takich warunkach znacząco wzrasta ryzyko wypalenia zawodowego, obniżenia nastroju i utrwalonego napięcia stresowego, które z czasem może negatywnie wpływać zarówno na zdrowie psychiczne, jak i funkcjonowanie fizyczne pracownika³ .
Mechanizm przeciążenia: psychika i ciało
Opisywane wyżej zjawiska mają dobrze udokumentowane konsekwencje psychiczne i somatyczne. Badania pokazują, że tego typu naruszenie tzw. kontraktu psychologicznego wiąże się ze wzrostem objawów wypalenia zawodowego, obniżeniem nastroju, nasileniem lęku oraz poczuciem bezradności i wycofania zawodowego. Z kolei na poziomie fizjologicznym przewlekłe napięcie związane z poczuciem niesprawiedliwości i brakiem przewidywalności sprzyja utrzymywaniu się podwyższonej aktywacji stresowej organizmu. Mowa tu m.in. o zaburzeniach snu, dolegliwościach psychosomatycznych, częstszych infekcjach oraz zwiększonym ryzyku chorób sercowo-naczyniowych. Klasyczne badania nad stresem organizacyjnym wskazują, że połączenie wysokich wymagań, niskiej kontroli i naruszonego zaufania stanowi jeden z najsilniejszych czynników ryzyka pogorszenia zdrowia psychicznego i fizycznego pracowników (Karasek & Theorell; Maslach & Leiter; Elovainio et al.).
Stabilność czy koszt ukryty
Relacja, która w sposób systematyczny podważa poczucie bezpieczeństwa, kompetencji lub wartości, przestaje być relacją neutralną. Dotyczy to również relacji zawodowych. Długotrwałe funkcjonowanie w takim układzie może prowadzić do wewnętrznego konfliktu pomiędzy potrzebą stabilności a potrzebą ochrony własnego zdrowia. Wiele osób w takiej sytuacji odczuwa ambiwalencję – z jednej strony pojawia się świadomość kosztów psychicznych, z drugiej lęk przed zmianą lub konsekwencjami odejścia. Proces „odpuszczania” bywa wówczas nie tyle decyzją impulsywną, co stopniowym dojrzewaniem do uznania własnych granic.
Nie każda adaptacja jest adaptacyjna
W kulturze często utrwalone jest przekonanie, że wytrwałość i dostosowanie się są wyznacznikami profesjonalizmu. Tymczasem z perspektywy zdrowia psychicznego rezygnacja z relacji lub środowiska, które systematycznie szkodzi, może stanowić akt adaptacyjny i ochronny⁴ . Odpuszczanie nie oznacza uległości czy braku kompetencji. Często jest efektem rozpoznania, że dany kontekst nie daje możliwości zdrowego funkcjonowania – niezależnie od wkładanego wysiłku. W takim ujęciu decyzja o zmianie staje się elementem dbania o własne zasoby.
Jak rozumieć długotrwałe obciążenie w pracy
Długotrwałe obciążenie zawodowe nie zawsze jest łatwe do rozpoznania, ponieważ narasta stopniowo i często bywa interpretowane jako „normalna część pracy”. Z perspektywy psychologicznej pomocne jest uporządkowane przyjrzenie się temu, jak dana sytuacja wpływa na funkcjonowanie poznawcze, emocjonalne i fizyczne.
- Rozpoznawanie swoich sygnałów przeciążenia
Organizm i psychika przekazują informacje o przeciążeniu poprzez konkretne sygnały. Mogą to być m.in. stałe zmęczenie, trudności ze snem, napięcie w ciele, spadek koncentracji, drażliwość lub nasilony lęk przed pracą. Sygnały te nie są oceną osoby ani jej kompetencji. Informują o tym, że aktualne wymagania przekraczają dostępne zasoby.
- Analiza wpływu środowiska na nasze funkcjonowanie
Kolejnym krokiem jest sprawdzenie, czy trudności dotyczą głównie konkretnego środowiska, czy pojawiają się również poza nim. Jeśli objawy nasilają się w kontekście pracy i zmniejszają w czasie wolnym, może to wskazywać, że to warunki środowiskowe są istotnym źródłem obciążenia.
- Ocena przewidywalności i jasności zasad
Dla wielu osób szczególnie obciążające są sytuacje niejasne, zmienne lub niespójne. Brak klarownych zasad, sprzeczne komunikaty lub nieprzewidywalne decyzje zwiększają koszt adaptacji i zużycie energii psychicznej, nawet przy wysokich kompetencjach zawodowych.
- Sprawdzenie opcji wsparcia
Ważne jest realistyczne ustalenie, czy w danym środowisku istnieje możliwość uzyskania wsparcia lub wprowadzenia zmian, gdy jest to niezbędne. Istotne są konkretne działania i konsekwencja, a nie same deklaracje. Gdyż brak reakcji na zgłaszane trudności zwykle prowadzi do dalszego przeciążenia.
- Rozważenie zmiany jako rozwiązania funkcjonalnego
Zmiana bywa konsekwencją rozpoznania, że dalsze trwanie w danym kontekście nie jest neutralne dla zdrowia. Nie jest to decyzja impulsywna ani emocjonalna, lecz efekt analizy kosztów, zasobów i realnych możliwości adaptacyjnych.
Słowo na koniec
Nie każde środowisko daje warunki do zdrowego funkcjonowania. Doświadczenia przewlekłego stresu i niesprawiedliwości, przy jednoczesnym braku wsparcia, wiążą się z pogorszeniem funkcjonowania psychicznego. Odpuszczenie relacji lub miejsca, które systematycznie obciąża, może być trudnym, ale adaptacyjnym krokiem w kierunku odzyskania równowagi.
Kluczowe jest uznanie, że zdrowie psychiczne nie jest zasobem niewyczerpalnym. Decyzje podejmowane w jego obronie nie wymagają uzasadnienia moralnego – o ich zasadności decyduje to, czy pozwalają zachować zdrowie i spokój.
Umów się na konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą Centrum INDYGO.
Źródła:
¹ Karasek, R. A. (1979). Job demands, job decision latitude, and mental strain: Implications for job redesign. Administrative Science Quarterly, 24(2), 285–308.
² Elovainio, M., Kivimäki, M., & Vahtera, J. (2002). Organizational justice: Evidence of a new psychosocial predictor of health. American Journal of Public Health, 92(1), 105–108..
³ J. Freyd (1996). Betrayal trauma: The logic of forgetting childhood abuse. Harvard University Press;
⁴ R. M. Ryan & E. L. Deci (2000). Self-Determination Theory and the facilitation of intrinsic motivation, social development, and well-being. American Psychologist, 55(1), 68–78
Artykuł autorstwa psycholog – Karoliny Kamińskiej
Nasi specjaliści zajmujący się przeciążeniem:
Kilka słów o mnie:
Zapraszam szczególnie osoby, które mają poczucie utknięcia w przeszłości, pragnące poprawić swoje poczucie własnej wartości bądź przyjrzeć się swojemu funkcjonowaniu w różnych obszarach jak np. w relacjach interpersonalnych i pragnące popracować nad swoimi emocjami.
Zakres wiekowy pacjentów:
– Dorośli od 18 roku życia
Kamila Czajkowska
Kilka słów o mnie:
W pracy terapeutycznej kieruję się indywidualnym podejściem do każdej trudności jakiej doświadcza pacjent. Ważna jest dla mnie relacja terapeutyczna oparta na zaufaniu i otwartości. Uważam, że atmosfera akceptacji i zrozumienia sprzyja poznawaniu siebie i dokonywaniu zmian.
Zakres wiekowy pacjentów:
- Dorośli
Aleksandra Blicharska
Kilka słów o mnie:
Zakres wiekowy pacjentów:
– Młodzież od 16 r.ż.
– Dorośli
Anna Chrzanowska
Kilka słów o mnie:
Moje podejście opiera się na uważności, ciekawości i szacunku dla wewnętrznego świata drugiej osoby. Moim celem jest wspieranie osób w odkrywaniu ich emocji, potrzeb oraz potencjału. Wierzę, że każdy z nas zasługuje na zrozumienie i pomoc w trudnych momentach życia.
Zakres wiekowy pacjentów:
– Dzieci powyżej 10 roku życia
– Dorośli.