Trudne relacje z rodzicami – jak odciąć się emocjonalnie bez poczucia winy?

Zastanawiałeś się, czemu jedna wiadomość od rodziców potrafi wytrącić cię z równowagi na cały dzień? Albo czemu każdą ważną decyzję życiową konsultujesz najpierw z nimi? A może cały czas próbujesz zadowolić ich, zamiast siebie? Relacje rodzinne to temat, który wywołuje często dużo sprzecznych emocji. W szkole uczono nas, że “rodzina jest najważniejsza”, oraz że nasi bliscy powinni być dla nas zawsze na pierwszym miejscu. Rzadko jednak mówi się o stawianiu granic czy prioretyzowaniu naszego zdrowia psychicznego w kontekście relacji rodzinnych.

Usamodzielnienie się dla młodych ludzi jest procesem, przez który każdy musi przejść, by móc w pełni stać się dorosłym. Zarówno niezależność finansowa jak i emocjonalna pozwala nam osiągnąć autonomię, czyli możliwość życia w zgodzie ze sobą oraz podejmowania decyzji na własnych warunkach. Jednak w niektórych rodzinach, w szczególności tych, w których więzi rodzinne są zbyt ciasne, może dojść do pojawienie się niezdrowych relacji opartych na kontroli, poczuciu winy czy emocjonalnym uzależnieniu¹. Warto zatem zatrzymać się na moment i rozważyć, czy w naszej rodzinie nie występują sytuacje, w których jesteśmy traktowani w sposób infantylizujący, pozbawiający nas autonomii i sprowadzający do roli dziecka. Zastanówmy się najpierw jak te relacje się kształtują oraz jaki mają na nas wpływ na przestrzeni życia.

Relacje z rodzicami często są jednymi z najbardziej złożonych i emocjonalnie obciążających więzi w naszym życiu. Choć wielu dorosłych pragnie bliskości i zrozumienia ze strony rodziców, równie często odczuwa wobec nich złość, poczucie winy czy bezsilność. Źródłem tych ambiwalentnych emocji najczęściej jest dzieciństwo – czas, w którym kształtują się nasze podstawowe schematy myślenia o sobie i świecie. To wtedy uczymy się, czy nasze
potrzeby są ważne, czy możemy być sobą bez ryzyka odrzucenia, i w jaki sposób mamy budować więzi z innymi. Jeśli relacja z opiekunem była chłodna, niestabilna lub pełna warunkowej akceptacji (“jeśli będziesz wciąż odnosić sukcesy, to będziemy cię wspierać”), w dorosłości możemy odtwarzać te same mechanizmy – starając się zasłużyć na uwagę albo unikając konfliktu za wszelką cenę. Badania pokazują, że styl przywiązania ukształtowany w dzieciństwie wpływa na nasze relacje interpersonalne przez całe życie, w tym na to, jak radzimy sobie z bliskością, zależnością i autonomią². Dlatego w momentach przeciążenia emocjonalnego niektórzy z nas próbują poradzić sobie, odsuwając się od tego, co czują. Emocjonalne odcięcie jest jednym z mechanizmów obronnych, w którym osoba dystansuje się zarówno od własnych uczuć jak i emocji innych. W konsekwencji powoduje to tłumienie
swoich potrzeb emocjonalnych, w celu przystosowania się do niestabilnego środowiska. Należy jednak rozróżnić emocjonalne odcięcie od zdrowej zdolności do stawiania granic czy regulowania emocji – drugie świadczy o dojrzałości emocjonalnej i elastyczności, pierwsze natomiast prowadzi do unikania i wycofania, które może uniemożliwić budowania trwałych i zdrowych relacji.

Zatem jak stawiać te granice, aby nie ucierpiały na tym relacje z rodziną?

1. Mów otwarcie co ci nie pasuje – Pierwszą sprawą jest ustalenie co jest dla Ciebie akceptowalne w kontakcie z rodzicami, a co narusza Twoje emocjonalne bezpieczeństwo. Ustalanie granic pozwala chronić własne uczucia i zapobiegać sytuacjom, które wywołują stres, frustrację czy poczucie winy. Jeżeli czujemy, że ktoś tę granicę zaczyna przekraczać, należy to przede wszystkim zakomunikować. Mogą to być krótkie, proste wypowiedzi typu „Nie chcę już rozmawiać na ten temat.” czy “potrzebuję przestrzeni aby się nad tym zastanowić”. Istotne jest by wypowiadać się w sposób spokojny, choć stanowczy – bez używania agresji.

2. Zaakceptuj to co czujesz – Zamiast walczyć ze złością i frustracją spowodowaną natarczywością rodziców, nazwij te uczucia. Zastanów się w jakich sytuacjach najczęściej się pojawiają i jakie tematy je wywołują. Warto też pamiętać, że każdy ma prawo do własnych uczuć, dlatego nie należy się za to obwiniać.

3. Nie obwiniaj się – Poczucie winy często towarzyszy stawianiu granic w relacji z rodzicami, zwłaszcza gdy przez lata byliśmy przyzwyczajeni do spełniania ich oczekiwań i odpowiadania na ich potrzeby. Może pojawić się przekonanie, że dbanie o siebie to egoizm lub zdrada rodzinnych wartości. Jednak ważne jest, aby zrozumieć, że ustalanie własnych granic nie oznacza odrzucenia rodziców czy zaniedbania tych więzi. Wręcz przeciwnie – relacje oparte na akceptacji i wzajemnym szacunku stają się trwalsze i bardziej autentyczne, ponieważ każda ze stron może być sobą bez obawy przed oceną innych. Praca nad wewnętrznym krytycznym głosem wymaga od nas przełamywania utrwalonych schematów myślenia i interpretowania rzeczywistości, które towarzyszyły nam całe życie – dlatego warto dać sobie prawo do potknięć i traktować siebie z wyrozumiałością.

4. Zatrzymaj się – Jedną z technik wykorzystywanych w terapii poznawczo- behawioralnej jest metoda STOP, która pomaga w sytuacjach silnego pobudzenia emocjonalnego na powstrzymanie impulsywnych reakcji. Jej celem jest wzmocnienie umiejętności powstrzymywania automatycznych zachowań poprzez świadome zatrzymanie się i spokojną analizę sytuacji³. Kiedy podczas rozmowy zauważysz, że rodzic próbuje narzucić Ci swój sposób myślenia lub działania, spróbuj: zatrzymać się na chwilę, wziąć głęboki oddech, przyjrzeć się temu, co właśnie się dzieje i dopiero wtedy świadomie zdecydować, jak chcesz dalej postąpić.

5. Znajdź wsparcie – Gdy relacja z rodzicami jest na tyle trudna, że żadna z prób samodzielnego stawiania granic nie przynosi efektu, warto poszukać wsparcia u terapeuty. Silnie zakorzenione schematy myślenia – takie jak poczucie winy, obowiązku czy lęku przed odrzuceniem – często powstają w dzieciństwie i trudno je zmienić bez profesjonalnej pomocy. Praca w terapii nie polega jedynie na rozmowie, jest to też nauka nowych strategii reagowania, które pozwalają odzyskać poczucie kontroli nad własnym życiem. Istotne jednak jest, aby pamiętać, że w niektórych przypadkach potrzeba zdystansowania się może okazać się odpowiednią reakcją na próby kontroli emocjonalnej czy manipulacji. Jeśli rodzic nie akceptuje naszych wyborów, usiłuje kontrolować każdy aspekt naszego życia i traktuje nas tak, jakbyśmy nigdy nie dorośli, warto zadać sobie pytanie, czy taka relacja nam służy.

Bliskość rodzinna nie daje nikomu przyzwolenia do naruszania naszych granic – dlatego czasem największym przejawem zadbania o siebie jest świadome zdystansowanie się od takiej dynamiki.

Na koniec warto dodać, że trudne relacje z rodzicami często angażują nasze najgłębsze emocje i wzorce z dzieciństwa, które wpływają na sposób, w jaki definiujemy własną tożsamość i granice. Istnieją techniki, które mogą nam ułatwić nawigowanie tych relacji, nauczyć nas, jak asertywnie komunikować swoje potrzeby i stawiać zdrowe granice, jednocześnie minimalizując poczucie winy. Dzięki temu możemy rozwijać naszą autonomię, działać w zgodzie ze sobą oraz budować bardziej satysfakcjonujące i autentyczne więzi z innymi. Zwrócenie się o pomoc do terapeuty jest pierwszym krokiem w poprawie relacji rodzinnych i nauczenia asertywnych sposobów reagowania na nadopiekuńczość rodziców.

Źródła:

¹Grabowski, A. (2018). Uzależnienie od rodziny pochodzenia. Studia nad Rodziną, XXII(4), 49–67.
²Bowlby, J. (1988). A Secure Base: Parent-Child Attachment and Healthy Human Development.
³Beck, J. S. (2011). Terapia poznawczo-behawioralna. Podstawy i zastosowania (M. Zajenkowski, tłum.). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. (Rozdział 7: Radzenie sobie z emocjami, s. 194–197)

Artykuł autorstwa naszej psycholog – Karoliny Kamińskiej

Nasi specjaliści zajmujący się problemem trudnych relacji z rodzicami:

Kilka słów o mnie:
W pracy łączę profesjonalizm z ciepłym podejściem, aby każde dziecko czuło się bezpiecznie i mogło rozwijać swój potencjał. Jestem psycholożką, zajmuję się wsparciem dzieci oraz młodzieży, jak również rodziców.

Zakres wiekowy pacjentów:
– Dzieci
– Młodzież

Irena Lengiewicz

Kilka słów o sobie:
Moim celem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której zarówno dzieci jak i młodzież mogą swobodnie wyrażać siebie i znajdować narzędzia do pokonywania swoich trudności. W pracy terapeutycznej skupiam się na teraźniejszych przeżyciach, unikatowym sposobie pojmowania świata i pracy na zasobach.

Zakres wiekowy pacjentów:
– Dzieci
– Młodzież

Karolina Kamińska

Kilka słów o mnie:
Staram się być blisko młodych ludzi, posługując się w pracy przystępnym dla nich językiem i zrozumiałymi w nowoczesnym świecie odniesieniami, co pomaga mi budować atmosferę zaufania i zrozumienia. Bliskie są mi założenia terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, staram się ustalić realny do osiągnięcia cel współpracy i go osiągać.

Zakres wiekowy pacjentów:
– Młodzież od 13 roku życia

Hanna Domaradzka

Kilka słów o mnie:
W swojej pracy skupiam się na tworzeniu bezpiecznej przestrzeni, w której młodzi ludzie mogą swobodnie wyrażać siebie. Towarzyszę moim pacjentom w pokonywaniu trudności oraz wspieram w osiąganiu celów, dostosowując metody pracy do ich indywidualnych potrzeb.

Zakres wiekowy pacjentów:
dzieci
– młodzież

Ingrid Płoska

Kilka słów o mnie:
Zostałam psychologiem, by towarzyszyć osobom poszukującym wsparcia w kryzysowych momentach życia. Kluczowe jest dla mnie budowanie bezpiecznej przestrzeni, w której można się otworzyć.

Zakres wiekowy pacjentów:

Martyna Tomczyk - Kosmalska

Kilka słów o mnie:
W swojej pracy narzędzia dostosowuje indywidualnie do pacjenta. Bliskie jest mi podejście systemowe. Integruje podejście opierające się na zaciekawieniu drugą osobą oraz podążaniu bez oceniania i wartościowania.

Zakres wiekowy pacjentów:
– Dzieci
– Młodzież
– Dorośli

Alicja Grudowska